Wolność wyboru naszą siłą

Właśnie z powodu ludzi, którzy lubią robić rzeczy po swojemu, powstało tyle różnych dystrybucji, w tym właśnie gentoo, gdzie nawet w podręczniku wiele razy mówi się o tym, że "it's all about the choices". Wybory są siłą gentoo, podobnie jak wolność i wybór są siłą Linuksa i w ogóle wszystkich ludzi. Sprawa nie jest tak prosta, jakby się wydawało. Początku Linuksa sięgają 20 lat wstecz, gdy powstawały pierwsze jądra. Było to związane z ruchem hackerów, którzy dusili się w zamkniętym oprogramowaniu, chcieli czegoś więcej. Ruch open source znany jest z kontrowersyjnych postaci, takich jak Eric Raymond czy RMS. Oni to, ci wolnomyśliciele, anarchiści i poliamorfiści, stworzyli podwaliny pod filozofię, na bazie której powstała licencja GNU GPL i cały model biznesowy Wolnego Oprogramowania. Dlatego w tej chwili znajdziemy wiele "smaków" Linuksa: dystrybucje dla początkujących, dla zaawansowanych, dla lesbijek, dla chrześcijan, pod serwery, dla ceniących wybór, narodowe, do mediacenter i wiele, wiele innych. Cokolwiek by nie wymyślić, pewnie istnieje już taki Linux. Wolność jest podstawowym pojęciem znanym linuksowym aktywistom i często jej bronią przed zakusami choćby polityków, chcących logować ruch internetowy i cenzurować strony pedofilskie. Jeszcze krok, a cenzura będzie dotyczyć innych aspektów życia mówią.