Nośniki instalacyjne z Linuksem

Aby zainstalować Linuksa, należy wpierw przygotować sobie jakiś nośnik. Może to być pamięć USB, może to być płyta CD lub DVD, a może nawet twardy dysk lub sieć. Instalować można ze wszystkiego i nie wymaga to często bootowania. Gentoo instaluje się równie dobrze z innego systemu operacyjnego. Właśnie to jest siłą Linuksa, że można z nim zrobić cokolwiek. Ludzie śmieją się, że Linux działa im na opiekaczu i w czajniku. Istnieje też taki śmieszny program w KDE, kteatime, który robi herbatę. Oczywiście on jej nie robi, zajmuje się jedynie bagatela odliczaniem czasu, jednak może ją robić. Wystarczy napisać odpowiedni skrypt i mieć urządzenie właśnie typu czajnik które podłączymy pod port (na przykład USB), którym będziemy kontrolować układ elektroniczny, spełniający funkcję włączenia i wyłączenia czajnika. Ten naturalnie musi mieć zasilanie sieciowe, z USB nie zadziała raczej, no chyba że z zasilacza, ale tego też bym osobiście nie próbował. W Internecie znajdują się instruktarze jak taki układ wykonać i jak napisać skrypt, który wraz z kteatime będzie kontrolował czajnik. Jest to z pewnością fajna zabawka dla geeków, ale w praktyce mało przydatna. Można sobie wyobrazić zdziwienie znajomych, gdy uruchomisz czajnik na wodę z poziomu KDE. No cóż, każdy ma swoje fantazje i widzimisię.