Należy zdać sobie sprawę z faktu, że pod jedną nazwą workiem Linux istnieje tysiące dystrybucji. To, że na distrowatch nie ma ich aż tysiące, nie oznacza, że rzeczywiście tylu nie ma. Ludzie częstokroć tworzą takowe dla siebie, jako że jest to dosyć proste zadanie i całkiem atrakcyjne w jesienne długie wieczory. A jaka satysfakcja, utworzyć taką swoją płytkę live, przeznaczoną dokładnie do zadań, jakich oczekujemy od komputera. Są to jednak pasjonaci, a zwykli użytkownicy wymagają tylko, aby działało im to i tamto. Strony się mają przeglądać, filmiki z YouTube działać i ma być gie gie, o ile ktoś jeszcze tego używa. GaduGadu to ciekawa sieć o tyle, że popularna głównie w Polsce i mimo znaczącej konkurencji ze strony choćby MSN, ICQ i Jabbera, ciągle nieźle się trzyma. Nikt jednak ze znawców komputerów nie używa tego jako podstawowej sieci, bo pełno tam reklam i innych łańcuszków. A nawet jeśli używa, to nie korzysta z domyślnego klienta, który jest absolutnie fatalny, jeśli chodzi o zużycie procesora. W Linuksie znajdzie się wiele komunikatorów czy multikomunikatorów, które GG obsługują. Kopete, pidgin, kadu lepsze niż oryginał, toż to prawie system operacyjny i wiele innych, w tym konsolowe. Każdy komunikator jabbera, obsługujący transporty, może także korzystać z transportu GG